Dowcip 816

Dwóch dziadków rozmawia na temat sklerozy. Przechwalają się, który ma większą.
-Ostatnio -mówi pierwszy -kupiłem sobie lody i zapomniałem co z nimi zrobić. Szły dzieci, więc im je podarowałem...
-To jeszcze nic -mówi drugi. -Wyobraź sobie, poszedłem z żoną do kawiarni. Zamówiłem lody i tak siedzimy sobie, siedzimy... Patrzę na lody, to na tę osobę siedzącą naprzeciw i zastanawiam się, skąd ja znam to ohydne babsko?

<< wroc

newsy z firm
Niszczarki - Laminatory - Gilotyny - Niszczarka - Bindownice
african dream phone card - plecaki - refinansowanie kredytu - pożyczki - wynajem samochodów - blacha gorącowalcowana - domy z drewna - Kredyty konsolidacyjne - Karty kredytowe - serwis klimatyzacji warszawa


angielski szkoła - szkoły językowe - szkoły językowe warszawa - języki obce warszawa
trymery - liczarki do banknotów - niszczarki - Termobindownice - metoda callana - callan - angielski metoda callana - angielski callan - angielski metodą callana callan warszawa - callan method - angielski - angielski nauka - angielski nauka warszawa - angielski kurs korepetycje angielski - angielski kurs warszawa - korepetycje angielski warszawa - angielski warszawa język angielski warszawa - j angielski warszawa - nauka angielskiego warszawa - kursy językowe warszawa - kurs językowy warszawa - liczarki do banknotów