Dowcip 1109
Mąż wraca z pracy i ma wielką ochotę przyłożyć swojej żonie - szuka pretekstu:
- Daj mi zupy!
W tym samym momencie na stole pojawia się talerz gorącej, pachnącej zupy.
- Drugie danie!
W tym samym momencie na stół podane zostaje ulubione drugie danie męża. Ten jest wściekły, że żona mu utrudnia, krzyczy:
- Pod stół!
Potulna żona wskakuje pod stół:
- Szczekaj!
- Hał, hał... - odzywa się z pod stołu żona.
- Na swojego, szelmo, szczekasz?!
Kategorie:
- » Baba u Lekarza
- » Bin Laden
- » Cyrk
- » Frankenstein
- » Historyczne
- » Kącik Belfra
- » Komputerowe
- » Napisy na murach
- » O Adamie Małyszu
- » O Alkoholikach i alkoholu
- » O Anemikach
- » O Babciach
- » O Blondynkach
- » O Dziadkach
- » O Fryzjerach
- » O Góralach
- » O Jasiu
- » O Jskiniowcach
- » O Kobietach
- » O Kosmosie
- » O Księżycach
- » O Lekarzach
- » O Małżeństwie
- » O Pijakach
- » O Polaku Niemcu i Rusaku
- » O Policji
- » O Prawnikach
- » O Sąsiadach
- » O Sekretarkach
- » O Studentach
- » O Szefie