Dowcip 1098

Było sobie takie średnio dobrane małżeństwo. Żona dewotka, a mąż pijak. Pewnego razu żona zdenerwowana na męża mówi:
- Słuchaj nawróciłbyś się, poszedł do kościoła...
- Nie, stara, mowy nie ma, umówiłem się z kolesiami!
- A za sto złotych?
- A za sto to spoko.
Przyszła niedziela, mąż poszedł do kościoła, a żona sobie myśli: " ójdę, zobaczę co on tam robi...". Przyszła do kościoła, patrzy a mąż chodzi po całym kościele, wchodzi do zakrystii, podchodzi do ołtarza, zagląda do konfesjonałów... Zdziwiona podchodzi i pyta:
- Co ty robisz?
A mąż na to:
- Zrzuta była a nie wiem gdzie piją...

<< wroc

Mittagsbuffet Berlin
Niszczarki - Laminatory - Gilotyny - Niszczarka - Bindownice
Zlewozmywaki - wysyłka smsów - projekty garaży - zdrapki - Karwia - Bursztyn - Zwrot podatku - pożyczka - doradca finansowy licencja. - Aktywa - jak osiągam sukces?


angielski szkoła - szkoły językowe - szkoły językowe warszawa - języki obce warszawa
trymery - liczarki do banknotów - niszczarki - Termobindownice - metoda callana - callan - angielski metoda callana - angielski callan - angielski metodą callana callan warszawa - callan method - angielski - angielski nauka - angielski nauka warszawa - angielski kurs korepetycje angielski - angielski kurs warszawa - korepetycje angielski warszawa - angielski warszawa język angielski warszawa - j angielski warszawa - nauka angielskiego warszawa - kursy językowe warszawa - kurs językowy warszawa - liczarki do banknotów